Archive

graphics

Wczoraj odszedł mój wielki mistrz i mentor. Ian Noble był genialnym nauczycielem, wyjątkowym myślicielem, projektantem, pisarzem i największym gadgeciarzem jakiego znam. Posiadał bardzo osobliwe poczucie humoru. Nigdy w życiu nie spotkałem kogoś kto do designu i edukacji podchodziłby z taką pasją, miłością i zaangażowaniem. To on “kopnął” mnie w tyłek i powiedział, że to coś więcej niż ładne obrazki. Nauczył myśleć i zadawać pytania. Pokazał, że to co robię jest ważne. Wierzył we mnie bardziej niż ja sam. Myślę, że każdy jego student na przestrzeni wielu lat czuł się podobnie. Wiedza wylewała się z niego kiedy zaczynał mówić, na każdy temat. Uwielbiałem jego wykłady i rozmowy po. Pomimo tego co napisałem wcześniej był bardzo skromnym człowiekiem do którego zawsze mogłem się odezwać w potrzebie. Jego koszule w krate, kolorowe skarpetki i kości do gry w płomieniach wytatuowane na nadgarstku będę pamiętał zawsze. Zaraz po tym jak się dowiedziałem, że odszedł wysłałem do niego ostatnią wiadomość z nadzieją, że odpisze… Mam nadzieję, że w niebie mają ipady, szybki internet, i że będzie mógł być na bierząco z tym co dzieje się w świecie designu. Spoczywaj w pokoju!

ian_noble_rip

Advertisements

Miałem dzisiaj sześć osób w restauracji. Wieczór skończyłby się do dupy gdyby nie jedna klientka. Była nią Kate Moross, która wpadła z koleżanką na kolacje. Myślałem, że mi się tylko wydaje widziałem ją w sumie tylko raz podczas wykładu na temat projektowania w przemyśle muzycznym. Żeby się upewnić podszedłem i zapytałem czy to faktycznie ona. Ucieszyła się, że ktoś ją rozpoznał, zamieniliśmy dwa słowa. Polecam projekty tej młodej, zdolnej Pani, która w wieku 26 lat ma już wyrobioną markę, a jej kolorowe litery można rozpoznać wszędzie. Klik do portfolioSo i had only six customers today. It was almost another rubbish evening at Ravel’s. Almost because I had one really nice customer. It was Kate Moross. At first I wasn’t sure, I saw her only once during Pick Me Up evening at Somerset House where she talked about design in music industry. She smiled when I asked her about it. After few words I gave her some Teesbook stickers. In the end it was a good night. By the way have a look  at her website. She is only 26 but already had build strong brand. Good night!

W środę oddałem projekty do książki, która ma zostać wydana na zakończenie kursu. Każdy student na zaprezentowanie swojej pracy dostał do dyspozycji dwustronną rozkładówkę. Nie wszystkim przypadł ten pomysł do gustu, większość twierdziła, że to za mało na prezentacje. Koniec końców wszyscy jakoś dali radę. Mi też udało się zmieścić swoje dwa. Co więcej jestem całkiem zadowolony i mam nadzieje, że mój kawałeczek będzie się wybijał z tłumu. Mam za sobą kontrast i zróżnicowanie, projekty dotykają różnych dziedzin (opakowania, ilustracja, projektowanie graficzne). Myślę, że na tle książek i serii ilustracji będę wyglądał całkiem ok. Jest jeden problem. Deadline na oddawanie realizacji to pierwszy tydzień Września, większość prac może się jeszcze przez ten czas pozmieniać. Jednak potrzebny jest też czas na zaprojektowanie i wydrukowanie książki. Mam nadzieje, że wyjdzie z tego ciekawa mniej więcej 200 stronnicowa publikacja. Poniżej mały przedsmak projektu Waldemar Nalewka. Miłego!

Pierwszy projekt uczelniany dotyczący podstawowych figur geometrycznych. Trzy etapy: w pierwszym bawimy się z formą figury, w drugim znaczeniem a w trzecim zbieramy doświadczenia z dwóch poprzednich i tworzymy własny mini projekt na temat wybranej figury. Brief nakłada pewne ograniczenia ale, że jako ilustratorzy są bardziej niepokorni niż projektanci nie muszą ich przestrzegać. Tak więc dostałem trójkąt i po pierwszych konsultacjach zabroniono mi korzystać z komputera co bym poeksperymentował trochę. Poniżej efekt pierwszego etapu, papier i światło. Miłego!