Archive

Monthly Archives: December 2012

Jeszcze śmieszna sprawa, o której chyba mogę już napisać. Jakiś czas temu zgłosił się do mnie pewien producent filmowy z Londynu. Wpadł mu w oko plakat Cage’owy i zapytał o możliwość wykorzystania go w swoim nowym filmie. Miałem okazję przeczytać scenariusz i muszę przyznać, że będzie to bardzo fajny obrazek. Żeby było śmieszniej w scenariuszu pojawia się wzmianka o niejakim Rudzkim. Dam znać jak wyjdzie.

panic_cage_rudzki panic_script_rudzki

Jakiś czas temu zacząłem pracować nad językiem graficznym dla przestrzeni kolaboracyjnej w Kingston w Londynie. Niestety coś tam, coś tam i stanęło w miejscu. Powstały jedynie propozycje znaku.

rudzki_hive_2

rudzki_hive_1 rudzki_hive_3 rudzki_hive_4 rudzki_hive_5

Ostatnio spotkałem człowieka, któremu 10/11 lat temu (jeśli mnie pamięć nie myli) pomogłem namalować kontur projektu na ścianie. Okazało się, że ciągle maluje i jest jednym z lepszych w Lublinie. Cieszy fakt, że w jakimś małym stopni dołożyłem się do rozwoju jego pasji. Zainspirowany pogadanką wybrałem się następnego dnia na Czechów w okolice gdzie powstała większość moich prac. Niestety 3/4 zostało przykrytych nowszymi wrzutami lub zamalowanych podczas odnawiania elewacji. Mimo wszystko byl to fajny powrót do przeszłości. Pięć dla BFK! 

IMG_4031 IMG_4001 IMG_4003 IMG_4004 IMG_4005 IMG_4007 IMG_4010 IMG_4014 IMG_4017

Za czasów londyńskich potrafiłem wrócić z pracy w restauracji po 23 i siedzieć nad projektami do 2/3/4 nad ranem. Teraz kiedy wracam od chłopaków koło 18 do domu nie chce mi się patrzeć na komputer i ciężko się zmusić do pracy nad swoimi rzeczami. Walczę, żeby się jakoś przestawić, chociaż chodzą słuchy, że podobno nie powinno się zanosić roboty do domu, higiena pracy tak zwana. Może znajdę sobie jakieś hobby jak np. puszczanie latawców. Też miewacie takie problemy? Dobranoc.