Pyskaty_Pasja

Z tym krążkiem wiązałem sporo oczekiwań. Miał być super patent na grafikę i w ogóle prekursor na rynku. Przyznaję front jest mocny. Grafika 3D zawsze spoko. Po zakupie gapiłem się kilka minut. Chociaż spotkałem się też z opiniami, że wygląda nieco przaśnie i przywodzi na myśl tandetne obrazeczki z lat dzieciństwa. Mi bardziej kojaży się z okładkami Toola przypomnianymi kilka dni temu przez panów w krakowskim Record Dillaz. Co dalej. Dalej otrzymujemy fajnie skrojony logotyp Pystakty Pasja, książeczkę i klimatyczne numery poszczególnych tracków. Złoto i biel. Mistycznie. Jednak na tym pozytywy się kończą. Krzywo posklejane elementy + kilka innych kwestii. Myślałem, że to tylko mój egzemplarz jednak teraz już wiem, że to drukarnia dała dupy. Wracając do frontu. Domyślam się, że nie było innego sposoby aby wmontować grafiki w opakowanie jednak naklejenie jej na okładkę książeczki jest dla mnie słabym rozwiązaniem. Kiedy płyta była jeszcze w folii myślałem, że książeczka i grafika są oddzielone i będzie można ją sobie nie wiem, postawić na półce czy coś. Do tej pory nie wiem co mam myśleć o całości. Już chyba bardziej bym się cieszył gdyby na okładce nadrukowanan była zwykła grafika, a wszystko to na matowym papieprze. Kreda niestety psuje odbiór, jest trochę jak to mówią rubikowo. Turbo szkoda. Muzycznie, na dzień dzisiejszy nie mogę się wypowiedzieć gdyż poza singlami nie słyszałem całości. Jednak już teraz wiem, obrazy Forina zlewają się z tymi pisanymi przez Pyska i jest klimat.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: