D&AD Winners

Ok, oglądam sobie projekty, które wygrały bądź też zostały wyrónione w tegorocznej edycji D&AD. I co? Dupy nie urywa. Nie chcę, żeby zabrzmiało to jak wypowiedź przegranego. W sumie już o tym zapomniałem. Chodzi mi tylko o jedno, do tej pory myślałem, że imprezy tego typu mają zmieniać branże, odświeżać, odkrywać itp. W przypadku kategorii, w których brałem udział jedyne co to powielają schemat. Little White Lies nie będę się czepiał. Jest kilka fajnych ilustracji. Szkoda, że tylko jedna osoba powalczyła z winietą magazynu. Tym większa, że nikt nie starał się pokazać czegoś nowego w portrecie. Natomiast trochę nie chce mi się wierzyć w wyniki dotyczące plakatów Ministry of Sound. WTF? Przypomnę że format druków to a2. Brief wyraźnie mówił: prosimy o projekty z szybko dającą się odczytać treścią. Cholera widząc te postery na ulicy i chcąc się dowiedzieć kto, gdzie i kiedy będzie grał musiałbym w celu przeczytania podejść praktycznie pod ścianę bo inaczej nie da rady. Gdzie ta czytelność? Co z tego że projekty są wycinane z papieru czy mają “custom” fonty jeśli to w niczym nie pomaga. Damn, jestem zawiedziony, nawet bardzo. Myślałem, że oglądając zwycięskie projekty nie będę wstanie szczęki podnieść z podłogi. Tym czasem wyróźnione zostały prace, których widujemy tysiące na ulicach. Przecież to D&AD jeden z najbardziej prestiżowych konkursów w Europie, szkoda. Ogarnijcie się chłopaki. I was really looking forward to see this year winners, specialy from my categories. It’s really sad to see projects that won. I thought they would be game changers. Stuff from Little White Lies is ok, but Ministry of Sound? Damn, I don’t know what to say. These are not good informational posters. Some of them look nice and I know that they have letters cut of the paper or custom made fonts and all the fancy stuff. But what for? It doesn’t help to read them. None of the winners took time to think about actual legibility and how to help pedestrian to quick read the information. I mean to read all the important stuff you need to stand next to the wall with poster. It’s a shame.

2 comments
  1. Nie wiem czy zauważyłeś, ale w projektowaniu też są trendy, co szczególnie widać w projektach powyżej: teraz modny jest dym (ewentualnie kolorowa plama farby w wodzie – dziwię się, że tego tu nie ma), wyszywanie, wycinanie z papieru itp. i fotografowanie tego co zrobiłeś – korzystanie z innych narzędzi niż oferuje Ci komputer.

    Nie powiem, że mi się to nie podoba (samo odejście od kompa, żeby zrobić projekt jest kuszące) – choć faktycznie to już było. No nie wiem, może naucz się dziergać i idź z duchem czasu ;D Wyjdź poza białą kartkę, pyknij “hide artboard” w illustratorze, nie wkurzaj się na resztę świata tylko po prostu przyłącz się do zabawy😉

    • rudzki said:

      hehe, nie mam nic do trendów szczególnie tych które prowokują odejście od kumputera i ręcznego dłubania. Na przykład ta dziergana okładka little white lies bardzo fajna. Dotychczas d&ad i inne takie imprezy wyznaczały trendy a nie podążały za nimi, dlatego czuję się trochę zawiedziony. Daleki jestem od wkurzania się, robię swoje i mam z tego frajdę🙂
      Dzięki za komentarz!

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: