Horfe

I jeszcze na dobranoc. Horfe tworzy graffiti w rodzinnym Paryżu. Pomimo jego fachu uważam jest dla mnie wielkoformatowym ilustratorem. Śmieszna sprawa ponieważ tworzy graffiti w najczystszej formie. Kolor i kontur, zero efektów. Pomysły kreska i ta prosta wirtuozeria. Piękne style gdzie litery tworzą niesamowite obrazy. Czytałem ostatnio z nim  wywiad w najnowszym numerze Juxtapoz. Mówi o wpływie wczesnych kreskówek Disneya. Faktycznie coś w tym jest. Nigdy nie byłem w Paryżu jednak wydaję mi się, że czuć klimat tego miasta w literach Horfe, inaczej śmierdzą Francją. Geniusz! Ps. przypomina trochę styl Erosie sprzed kilku lat. And one more. Horfe is graffiti artist form Paris. But I think about him as a big scale illustrator. It’s funny becasue he creates the most ordinary graffiti, the purest/truest in its form. Just colour and outline. Beautiful styles where letters become magnificent paintings. I read interview with him in the latest Juxtapoz and he said that he is inspired by early Disneys cartoons, there is something in it. I’ve never been to Paris but I smell the soul of the city in Horfe’s letters. Genius!

1 comment
  1. nina said:

    dobre rzygi, jaram sie

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: