Archive

Monthly Archives: June 2011

Stało się! Po kilku miesiącach niewiadomych i oczekiwania pojawił się 190 numer Computer arts a w nim moje dwie prace! Nie mam pojęcia dlaczego wybrali akurat plakat do Inglorious Basterds i hip-hop ale i tak niesamowicie się cieszę, że zwrócili na mnie uwagę. Co więcej numer już za miesiąc będzie dostępny na całym świecie! W Anglii szybciej wychodzi. Pod spodem zdjęcia i skan strony. Przy okazji zachęcam do wysyłania im prac. Wydaję mi się, że to dobry sposób na promocję swojej twórczości. Miłego dnia.

Wczoraj znalazłem bardzo fajny wpis na pewnym blogu traktujący o logo miast japońskich. Łączą w sobie proste geometryczne formy i litery z alfabetów kanji, hiragana i katakana (jeśli dobrze zrozumiałem). Po po obejrzeniu tych znaków zacząłem się zastanawiać dlaczego polskie logosy nie mogą tak wyglądać? Większość krzyczy mnóstwem kolorów i dziwną typografią, a tak naprawdę kilka stoi na wysokim poziomie. Wiem, że kultura inna itp. Ale dlaczego? Najciekawsze  znaki poniżej i link do postu tutaj.

A teraz kilka polskich znaków. Które lepsze?

Odwiedziłem wczoraj wystawę końcowych projektów z RCA i… nie wiedziałem gdzie mam znaleźć szczękę, opadła i schowała się między eksponatami. Miałem okazję na własne oczy zobaczyć czy opinia krążąca o uczelni jest prawdziwa. Podobno jest najlepsza na świecie! Przekonali mnie swoją ekspozycją, przygotowaniem i ogólnym zaprojektowaniem wystawy. Pięknie, świetny klimat i przemili ludzie. Royal College of Art ma ciekawą strukturę, brak w niej wyraźnych podziałów na dziedziny. Wszystko przenika się i taki też wydźwięk ma wystawa. Projektowanie graficzne można było znaleźć w dziale fashion czy ceramiki. Zresztą katalogi, system oznaczeń, ulotki itp. generalnie wszystko jest bardzo dobrze zaprojektowane. Oficjalny krój pisma wystawy miód dla oczu, a w połączeniu z klasycznymi wnętrzami uniwersytetu daje piorunujące wrażenie. Jestem pod wielkim wrażeniem. Potrzebowałem chwili, żeby zacząć się zastanawiać nad zmianą uczelni. Rekrutacja zakończyła się już jakiś czas temu ale co tam. Od studentów dowiedziałem się, że niektóre wydziały mogą jeszcze przyjmować pojedyńcze sztuki. Bardzo się ucieszyłem. Studiować pod okiem dziekana prof. Nevilla Brody’ego !!!!!! Marzenie. Nie to, że nie jestem zadowolony z Kingston. Bardzo się cieszę, na nadchodzący rok, uważam, że dużo wniesie do mojego życia. Ale jeśli można zdobyć miejsce na jeszcze lepszej uczelni to dlaczego nie! Niestety magisterka trwa tam dwa lata. Chcę jak najszybciej uciec do Polski więc to trochę długo dla mnie, bye bye RCA. Poniżej kilka zdjęć z wystawy. W ciągu tygodnia wybiorę się tam raz jeszcze dokładniej wszystko udokumentować. Pozdrawiam z deszczowego Londynu!

I jeszcze kilka linków do stron studentów, których realizacje zwróciły moją uwagę. Michael Lum, Gergely Wootsch, Jack Smith, Bartek Mejor, Julia Pott, Melissa Gamwell.

Od jakiegoś czasu pracuję nad projektem logo dla Brandesire, znajomego freelancera. Jako, że zlecenie po fachu, w pocie czoła chcę wyprodukować piękny znak. Powstało kilkanaście projektów. Osobiście zakończyłbym pracę już dawno jednak dzięki zleceniodawcy projekt dotarł w nowe rejony z czego bardzo się cieszę. Zobaczymy, które zostanie wybrane jeśli w ogóle jakieś. Tym czasem potrzebuję odpoczynku, rzucam się w inne rzeczy. Projekty poniżej. Byłbym wdzięczny za komentarze na temat znaków. Dziękuję bardzo, 5!

Ps. przez okres wakacji będę rzadziej pisał. Szkoła odpadła więc i sporo projektów. Tak więc teraz tylko zlecenia plus ciekawostki ze świata projektowania.

Wczoraj na stronie Pentagramu pojawiła się nowa identyfikacja tegorocznej edycji London Design Festival. Bardzo smaczne plakaty oraz gadżety. W końcu Pentagram to Pentagram! Przy okazji jeżeli ktoś w październiku ma zamiar odwiedzić Londyn(konkretnie 20/22) polecam wybranie się na TYPO London 2011. Będzie to chyba największa impreza związana z typografią. Dwa dni wystąpień gwiazd projektowania takich, że jak czytam nazwiska to zastanawiam się, który bank obrobić żeby mieć na bilet. Tak ceny odstraszają. Dla studentów to £190 do końca czerwca, później cena wzrasta do £290. Starsi państwo muszą wyłożyć odpowiednio £390/£550 i od września £650. Ale wracając do gości, ci którzy do tej pory potwierdzili swoje przybycie to:  Adrian Shaughnessy, Erik Spiekermann, Simone Wolf, King Bansah, Michael Bierut, Neville Brody, Jonathan Ellery, Tim Fendley, Dale Herigstad, Nat Hunter, Gary Hustwit, Michael B Johnson, Chip Kidd, Morag Myerscough, Joachim Sauter, Marina Willer, Julian Zimmermann. Chyba się skuszę, pozdrawiam i miłego dnia!

Nigdy nie przypuszczałem, że będzie mi dane zobaczyć prace tego Pana na żywo. A jednak! Po Nowym Yorku, zajechał ze swoimi płótnami Do Londynu. Retna jest dla mnie niesamowitym fenomenem. Jego styl ewoluował z graffiti do pięknej kaligrafii. Wymyślane przez niego litery rażą niesamowitą mocą, a zetknięcie z wielkimi obrazami jest nie lada przeżyciem. Do tego czuć i widać pociągnięcia pędzla, jakby wszystko zostało namalowane przed sekundą. Piękna wystawa, super przestrzeń i ekspozycja. Poniżej filmik, w którym autor opowiada o początkach swojej twórzczości i zdjęcia z wystawy. Pozdrawiam.

Zamieszczam zdjęcia kolejnego, ostatniego już zeszytu. Tym razem jest to zbiór znaków, które powstały przy moim biurku na przestrzeni ostatniego roku. Poza tym dostałem dzisiaj naklejki R’ki. Fajnie wydrukowane i przygotowane do rozklejania! Zapomniałbym, jest bardzo ciekawy konkurs. 2+3D organizuje kolejny już raz konkurs na okładkę 40 numeru. Przy okazji najlepszy magazyn projektowy w Polsce obchodzi swoje 10 urodziny. Gorąco polecam udział, znakomita okazja aby zaprezentować się kreatywnym głowom w Polsce. Link do strony tutaj klik. Pozdrawiam!

Wszystko pozaliczane. Wakacji przyszedł czas. Słucham? W plecaku pięć projektów do zrealizowania plus klarującą się sytuację ze stażem. Proszę trzymać kciuki, żeby się udało. Więc wakacyjna laba odwołana. Żeby chociaż cieplej trochę i choroba puściła wtedy będzie pięknie. Wracam do walki a wieczorem za bar. Miłego!