Parias // Forin, Projektowanie.org

Kilka razy wspominałem o Grzegorzu “Forinie” Piwnickim. Opakowania wydawnictw jego autorstwa prezentują świetne projektowanie. Między innymi dzięki niemu hip-hopowe płyty jeśli chodzi o poligrafię są najlepiej wydawanymi w Polsce. Właśnie skończył realizację kolejnego projektu dla grupy Parias. Poniżej jego opis i zdjęcia. Pozdrawiam. Przy okazji zapraszam do zaglądania na stronę Projektowania.Org studia, które tworzy razem z Graviką.

Parias, to najbardziej konceptualny projekt jaki przyszło mi (Forin) robić do tej pory. 
Jest połączeniem czystości projektowej z naturalnymi wręcz sprawiającymi wrażenie ręcznie robionymi częściami okładki. Do wykonania opakowania wykorzystaliśmy papier z odzysku. Jest on specjalnie nieuszlachetniany żadnymi środkami chemicznymi po to, aby przy każdym dotknięciu opakowania nabierało ono ciemniejszego koloru poprzez zostawianie palcami śladów. Tak jak okładki starych zeszytów/brulionów. Przy produkcji okładki nie użyto prawie w ogóle farby drukarskiej (tylko tracklista w środku opakowania drukowana jest białą farbą). Cała grafika została uzyskana za pomocą różnego typu tłoczeń.

Okładka płyty jest moją częścią protestu jaki zawarty jest na warstwie muzycznej płyty. Jest protestem przeciwko nachalnym krzyczącym pstrokatym okładkom – ma być kontrą dla nich, przeciwko wszechobecnej reklamie i marketingowi, które spychają muzykę na dalszy plan. Wręcz jakby mówiącym nam, że bez nich nie uda się czegoś zrobić, czy odnieść sukces sprzedażowego. Swoistym powrotem do korzeni, gdzie muzyka jest najważniejsza. Gdzie zawartość tekstowa i muzyczna płyty stanowi o tym, czy płyta jest dobra a nie np. to, czy ktoś o niej napisał dobrą recenzje. Sprzeciwem, ale także i żartem graficznym, zagadką do rozwiązania której trzeba nie tylko otworzyć oczy, ale i umysł.


5 comments
  1. Najprostsze rozwiązania są najlepsze;) Uwielbiam tłoczenie i taki “surowy” papier, to dobre połączenie, a i produkt finalny, mimo użycia tanich materiałów, wygląda elegancko i z klasą. Fajny pomysł z tym nieuszlachetnianiem papieru, przez co będzie widać ślady palców. Pewnie u każdego okładka będzie wyglądała trochę inaczej, w zależności od tego jak często ktoś sięga po płytę.

    Z ciekawostek: ciekawą okładkę Human Globaler Zufall zrobił Mirko Borsche. Okładka ta “reaguje” na ciepło rąk i powstają białe ślady w miejscu jej dotknięcia. Nie mam pojęcia jak to jest zrobione, ale pomysł przedni:))) Przykład poniżej (01:55 konkretnie)

    http://www.crane.tv/#video/v/211157093658-ec30e39c/Mirko-Borsche
    http://humanglobalerzufall.de/

    pzdr:)

    • rudzki said:

      świetne! dzięki, nie znałem tego pana. super pomysły

  2. JAAA said:

    Nigdy nie widziałem gorszej okładki. Płyta naprawde wypas ale ta okładka to wielkie ścierwo. Jak ma ktoś to kupić jak jest w media markt naprzyklad ?? Tego gówna wogle nie widac. Dzieki Forinie za karton.

    • rudzki said:

      jak to mówią są gusta i guściki. dla mnie opakowanie tak samo jak muzyka jest pariasem i stoi w opozycji do trendów. Osobiście bardzo podoba mi się zabieg z kartonem.tekturą i uważam że bardzo łatwo wypatrzeć ją w media czy empiku. Od razu rzuca się w oczy pośród tysięcy kolorów innych okładek.

  3. Angre said:

    Pomysł wydaje się ciekawy jednak efekt końcowy wyszedł fatalnie. Tłoczenie słabo wykonane w efekcie czego nic nie widać na tej okładce. Stwierdzenie, że “łatwo wypatrzyć ją w sklepie” mija się z prawdą ponieważ płyta raczej ginie w gąszczu innych tytułów.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: