Oczywiste oczywistości

Chyba wszyscy projektanci i w ogóle ludzie, którzy tworzą pragną aby projekty ich autorstwa były odkrywcze, nowatorskie i oryginalne. Najlepiej takie, na które nikt inny w życiu by nie wpadł. Od jakiegoś czasu zmagam się z myślami na ten temat. Czy rzeczywiście ślęczenie nad kartką papieru całymi dniami ma sens? Zawsze byłem przekonany, że tak i pewnie każdy kreatywny umysł też. Przecież tylko wymyślając nowe rzeczy można pchać to wszystko do przodu.

Jednak kilka osób zaczęło mi uświadamiać, że można inaczej. Pierwszą z nich jest Michael Bierut, który w jednym z wywiadów powiedział, żeby nie bać się oczywistości i pomysłów, na które wpada się po sekundzie. Ba opowiadał o tym, że spora część projektów, które wychodzą spod jego ręki zostaje stworzona (w postaci szkiców) jeszcze na wtępnych spotkaniach z klientami, później jedynie rozwija wymyśloną koncepcje. Pierwsza myśl, szkic, booom! Po usłyszeniu tego pomyślałem ok, to pan Bierut z Pentagramu, który zjadł zęby i stracił włosy na zmaganiu się z projektowaniem, jego mózg przez lata został wytresowany do strzelania świetnymi pomysłami. Na ostatnim przeglądzie usłyszałem słowa, które przypomniały mi wywody wyżej wspomnianego. Otórz jeden z naszych wykładowców, powiedział żebyśmy traktowali swój target, odbiorców czy grupę docelową trochę jak idiotów ponieważ nikt nie zrozumie skomplikowanych treści bez opisu czy kilku minutowej prezetacji. Ma być prosto, a przekaz walić w mordę. Poza tym ludzie lubią rzeczy, które rozumieją, stają  się im bliskie. Może to brzmi śmieszne i płytko jednak coś w tym jest. W tym momencie koncepcja Bieruta nabiera sensu. Pierwsze pomysły zazwyczaj są najprostsze i oczywiste. Pewnie ¾ osób po usłyszeniu jakiegoś problemu po kilku minutach wytężania komórek wpadnie na podobne rozwiązanie, jednak boi się o tym powiedzieć bo uważa za mało oryginalne.

Jednak dlaczego coś mało oryginalnego musi być złe? W ten sposób wykorzystanie oklepanego pomysłu może stać się trafione ponieważ wszyscy tego unikają. Wydaję mi się, że w tym wszystkim nie chodzi tak bardzo o jakość pomysłów. Wiem, i wiele razy widziałem strasznie oklepane i oczywiste motywy jednak i ich podanie/prezentacja powalały na kolana. Tak więc nie bójmy się, korzystać z naszych pierwszych myśli. Przypomniało mi się jeszcze jedno wydarzenie, mianowicie warsztaty na wydziale artystycznym prowadzone przez Leonarda Konopelskiego. Szczególnie mocno zapadły mi w pamięci słowa o tym, że trzeba mieć jaja/odwagę do tego aby błyskawicznie rzucić ripostę na dany temat. Jak wyżej większość boi się tego, gdyż myślą, że to mało oryginalne itp… Nie jestem pewien czy to właściwa droga. Życie zweryfikuje najlepiej ale napewno coś w tym jest, przynajmniej warto pomyśleć.

 

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: