Dlaczego tu jestem?

Wydaję mi się, że w końcu wiem, dlaczego tu jestem. Na początku myślałem, że praktyka i teoria przekazana przez angielskich designerów, nauka projektowania WWW, 3D itp. jest celem wypadu. Jednak nie! Aczkolwiek zamierzam zgłębić wiedzę na ich temat.

Przez cały okres trwania studium a potem licencjatu starałem się pracować jak najwięcej nad techniczną stroną moich projektów. Z biegiem czasu odkryłem, że informacja jest najważniejsza! Dlatego w pracy prym wiedzie prostota i klarowne przekazywanie treści. Utożsamiałem się również z rzemieślnikami. Don’t try to be original, try to be good! Ten cytat doskonale odzwierciedlał stan mojego umysłu i podejścia do designu. Myślałem, że wszystko zostało już wynalezione i tylko ciężką pracą osiągnę swój cel. Pracowałem i pracowałem i … zapędziłem się w kozi róg. Przecież umiejętność stworzenia świetnie wyglądającego projektu to nie wszystko. Ba, teraz uważam, że jeżeli takowy nie jest poparty silnym pomysłem, rozwiniętą ideą i poszukiwaniami to jest bardzo mało, praktycznie nic nie warty.

Powoli zaczynam rozumieć design i jego sens. Od jakiegoś czasu, co raz bardziej zdaję sobie sprawę z tego, że chodzi w nim o zadawanie pytań. Dlaczego? Dlaczego coś jest tak wykonane a nie inaczej? Dlaczego tak wygląda? Dla kogo to robię? Do kogo mówię? W jaki sposób chcę się wypowiedzieć? Jaki będzie najprostszy? Jaki będzie najlepiej komunikował myśli? Czy są inne sposoby? Czy jest ktoś inny zajmujący się tym samym, co ja? W jaki sposób to robi? Wszystko można podsumować jednym słowem.

Dlaczego?

Wszystkie te pytania są bardzo oczywiste, wręcz banalne. Jednak odpowiadanie na nie i stawianie nowych posuwa pomysły/koncepcje do przodu. Nieustanne pytanie siebie, kwestionowanie oczywistości sprawia, iż nie spoczywam na laurach, więcej pracuje. W końcu jestem lepszy w tym, co robię. Pomysły idą do przodu i podlegają głębszemu rozwojowi. Dzięki odpowiedziom potrafię przedstawiać zadane kwestie w bardziej zrozumiały sposób, tłumaczyć innym świat. Pokazywać pewien punkt widzenia. Bardzo lubię stwierdzenie, iż projektowanie graficzne jest opowiadaniem historii. Znowu dzięki większej ilości odpowiedzi, większej ilości zgromadzonych informacji potrafię lepiej opowiadać. Dzięki nim nawet oklepane historie/pomysły mogą stać się czymś nowym.

Jestem tutaj, żeby odkryć siebie. Znalazłem wiele pytań. Mam nadzieję, że odpowiedzi na nie pomogą być dobrym fachowcem. Pomogą projektować własne życie, a później różne aspekty życia innych. Wiem, że to bardzo filozoficzne i wydumane. Czy jednak nie chodzi tu o filozofię, życie i jego sens? Nie można być przecież designerem na pół gwizdka. Cieszę się, że jestem w stanie powiedzieć, że to moje życie!

 

4 comments
  1. JestemCzlowiekiem.Wordpress.Com said:

    Wszyscy jesteśmy tutaj po to by odkrywać się. Jednak moim zdaniem życie nie polega na Odkrywaniu siebie, ale na Tworzeniu Siebie.🙂

    • rudzki said:

      zgadzam się. Nie miałem na myśli całego życia, jedynie okres studiów

  2. Rafał said:

    Szanowny Panie R.
    Od pewnego czasu z dużym zainteresowaniem przyglądam się różnym zapiskom zamieszczanym na tym blogu i chciałbym podziękować za czas i trud włożone w jego redakcję.
    Ostatni wpis mógłbym skomentować: nareszcie! Cieszy mnie sposób w jaki rozwija się Pańska praca i pragnę złożyć (jakże przedwczesne:) gratulacje z powodu obranej przez Pana drogi.
    Dołączam wyrazy szacunku i życzenia Wesołych Świąt.

    Pozdrawiam, Rafał.

    • rudzki said:

      dziękuję za komentarz i obserwację!

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: