Archive

Monthly Archives: November 2010

Dzisiejszy warsztatowy brief dotyczył miejsca/pola designu w jakim chcielibyśmy się znaleźć w przyszłości. Stylu, filozofii projektowania, z którą się identyfikujemy i chcielibyśmy rozwijać. Musieliśmy znaleźć człowieka/projektanta, z którego twórczością albo słowami się identyfikujemy. Micheal Bierut z Pentagramu był oczywistym wyborem w moim przypadku. Po pierwsze dlatego, że jest świetnym designerem, po drugie ponieważ jest genialnym mówcą i nauczycielem rzucającym na prawo i lewo pięknymi myślami. A lot of my ideas are so simple and dumb that a simple dumb drawing is all it takes to describe it. Identyfikuję się w 100% z tym zdaniem, poglądem na pracę. Słowo wyłaniające się z tego cytatu to prostota dlatego opatrzyłem serię plakatów tytułem simple. Poniżej przedstawiam efekty pracy. Dobranoc.

Tak mi się rzuciło w oczy, złapałem za telefon i zrobiłem zdjęcia znaków znajdujących się w pobliżu biurka.

 

Wczoraj miałem okazję uczestniczyć w świetnych warsztatach audio/typograficznych. Otrzymaliśmy eksperymentalny wiersz audio napisany a właściwie wyrecytowany przez Neila i Elaine Mills podczas serii wykładów w 1971 zatytułowanych Eksperymentowanie z dezintegracją języka. Naszym zadaniem było przedstawienie wiersza jedynie za pomocą kół i okręgów. Tak żeby każdy mógł go przeczytać.

Na początku rozłożyłem poemat na czynniki pierwsze. Rozpisałem na linijki. Podzieliłem na głosy i rodzaje dźwięku oraz tempo. Ponieważ całość składa się jedynie z  sekwencji czwórek i ósemek postanowiłem przedstawić je za pomocą dużych i małych kół. Cztery to małe koło, osiem dwa razy większe. Głos kobiecy biały kolor, męski czarny. Poziom głosu przynajmniej w moim odczuciu przez cały wiersz utrzymuje się na tym samym poziomie. Ulega ściszeniu pod koniec co zasygnalizowałem co raz krótszymi wersami. Miejsca, w których tempo jest szybsze wysunąłem do przodu. Ponieważ wiersz po transkrypcji zajmuje dużo miejsca podzieliłem do na trzy  30 sekundowe części. Zastanawiałem się również nad sposobem ukazania czasu, w jaki sposób mogę wszystko zapisać. Doszedłem jednak do wniosku, że tradycyjny zapis od lewej do prawej będzie najłatwiejszy w odbiorze. Na końcu powstały trzy ilustracje/plakaty ilustrujące ( nie wiem czy to właściwe słowo w tym momencie) wiersz. Możliwe, iż pociągnę projekt dalej i stworzę książeczkę obrazującą cały proces twórczy. Wiersz można ściągnąć z tej strony. Poniżej reszta. Pozdrawiam

 

 

 

Kolejny projekt zakończony. Poniżej zamieszczam zdjęcia procesu twórczego jak i gotową prezentację.  Pracowaliśmy w grupach dwu osobowych. W briefie zostaliśmy poproszeni o stworzenie obiektu lub zaaranżowanie przestrzeni sprawiających, że oglądający zastanowi się bądź też wda się w dyskusję na wybrany temat. Ponieważ był to projekt typograficzny mogliśmy się posługiwać jedynie literami. Na początku skupiliśmy się na poszukiwaniu tematu naszej pracy. Postanowiliśmy zagłębić się w zagadnienia związane z iluzją optyczną i percepcją. Idąc tym tropem natrafiliśmy na dokonania M.C. Eschera. Are you really sure that a floor can’t also be a ceiling? wydało się idealnym zdaniem jakiego poszukiwaliśmy. Postanowiliśmy stworzyć siatkę z kubików, w których znalazły by się litery. Wyprodukowaliśmy 220 papierowych kubików o wymiarach 100x100mm. Litery zostały również wycięte z papieru. Na szczęście z pomocą przyszła nam maszyna, która z niesamowitą precyzją wykonała pracę za nas. Po złożeniu kubików umieściliśmy wszystko na ścianie. Rozkład typografii miał na celu spowodować iż, widz będzie musiał spędzić chwilę krążąc wokół pracy aby odczytać tekst/sens tak samo jak grafikach Eschera. Wydaję mi się,  że założenia briefu nie zostały spełnione w 100%. Ale jestem zadowolony. W końcu 22o kubików zajmujących ponad trzy metry robi wrażenie! Poniżej znajdują się też prace innych grup. Dużo z nich zasługuje na uwagę. Dziękuję za uwagę. Dobranoc.

 

W życiu bym się nie spodziewał, że kiedyś będę wychodził o tak późnych godzinach. Ale projekt tego wymaga, więc trzeba. W piątek przegląd więc trzeba się sprężać! Pozdrawiam.